Rozmiary kół – jaki dla kogo?

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Pełne zrozumienie tego tekstu może wymagać zapoznania się z jego poprzednią częścią lub ogólnej znajomości podstaw tematu.

Kontynuując temat z przed kilku miesięcy – szukałem wtedy informacji na temat rozmiarów kół a w zasadzie to szukałem roweru i zastanawiałem się jaki rozmiar będzie (dla mnie) najlepszy. Czemu dla mnie? Trzeba pamiętać że nie ma czegoś takiego jak najlepszy uniwersalny rozmiar koła, opony czy ramy. Tyczy się to także innych aspektów takich jak metody treningowe czy diety i suplementacja. Możemy powiedzieć tylko tyle ile na sobie sprawdziliśmy i stwierdzić wtedy że dla nas było do dobre lub nie.. ale wracając do rozmiarów kół. Zacznijmy może od kilku słów na temat każdej z grup:

małe rozmiary 20″-24″ mogły by się kojarzyć z rowerkami dziecięcymi lub młodzieżowymi ale czy tylko? No właśnie nie powinny! A BMX i inne rowery do akrobacji czy nawet zjazdówki? Tak więc co dają nam „tak małe” koła? Przede wszystkim sztywność i zwrotność i stąd właśnie wykorzystanie do takich dyscyplin które wymagają wytrzymałości i wielu ostrych zwrotów. Co tracimy? Przyczepność i lekkość pokonywania przeszkód – na małym kole trudniej podjechać na przeszkody typu krawężnik i głębiej wpadają w wszelkiego rodzaju dziury..

Następny w kolejności jest 26″ to od zawsze, jeden z najbardziej znanych i kojarzonych rozmiarów kół. Powszechnie stosowany przez bardzo długi czas we wszelkich dyscyplinach MTB. Tak na prawdę w obrębie tego rozmiaru można wyszczególnić kilka różnych rodzajów zależnych od rozmiaru obręczy na której budowano koło ale po szczegóły odsyłam do wcześniejszego mojego wpisu na ten temat. Jedno z głównych zastosowań jak już wcześniej wspomniałem to szeroko pojęte MTB. Przez długie lata nie wyobrażano sobie że „w góry” można by pojechać na czymś innym niż powszechna dwudziestkaszóstka lecz ostatnio wraz z pojawianiem się nowych większych rozmiarów już sie to zmieniło. Pod tym rozmiarem ukrywają się także koła do rowerów miejskich o znacznie węższej oponie założonej na obręcz o tych samych rozmiarach co do MTB przy czym czy to koło dalej ma rozmiar 26″? O tym kilka akapitów niżej. Więc czemu wybrać koło 26″? Jako że ten rozmiar jest z nami od dawna łatwiej o komponenty i części zamienne, będą one też zapewne jeszcze przez jakiś czas tańsze niż te do nowszych i mniej rozpowszechnionych rozmiarów. A technicznie? Koło 26″ to wciąż dobra sztywność i zwrotność a więc pewniejsze pokonywanie zakrętów ale wraz ze wzrostem rozmiaru lepiej pokonuje się nierówności drogi co sprawia że ten rozmiar koła był długo uważany za najlepszy bilans pomiędzy takimi parametrami jak masa, sztywność, zwrotność i pokonywanie nierówności.

28″ (ETRTO 622) koło większe od 26″ lecz z założenia wyłącznie z wąską oponą. Główne zastosowania? Rowery szosowe i miejskie czyli wszystkie te które toczyć się będą po gładkich nawierzchniach ale także spotkamy ten rozmiar w rowerach crossowych czy trekingowych gdzie możemy spotkać oponę o bardziej agresywnym-terenowym bieżniku lecz nadal raczej sporo cieńszą niż 2″ ponieważ te powyżej tego rozmiaru należałoby klasyfikować już jako 29′. Wraz ze wzrostem średnicy poprawia się wybieranie nierówności i spada kąt natarcia co ułatwia podjeżdżanie pod przeszkody.

29″ (ETRTO 622) tak tak etrto tego rozmiaru jest takie samo.. różnica jest jedynie taka że na obręcze o średnicy 622mm taką jak w rozmiarze 28″ zakładamy oponę o rozmiarze 2″ czy więcej co daje nam zewnętrzny wymiar całego koła odpowiadający ok.29″. Dlaczego powstał ten rozmiar? Do MTB. To na pewno! Takie koła lepiej niż mniejsi konkurenci pokonują nierówności mniej wytracając przy tym prędkość, tracą jednak na sztywności i zwrotności – coś za coś ale czy zawsze trzeba godzić się z utratą pewnych parametrów? Nie koniecznie.. rozwiązania są różne można, zastosować nowsze technologie czy materiały ale to z kolei podniesie koszty.

Tu pojawia się kolejny (nowy) dedykowany dla MTB rozmiar 27.5″ (ETRTO 584 ). Ma on łączyć zalety poprzednich rozmiarów (26 i 29 cali) oraz niwelować ich wady czyli odpowiednio dla 26″ gorsze pokonywanie nierówności a dla 29″ brak sztywności sztywność i ograniczoną manewrowość. I z tego względu po przeczytaniu kilku opinii i tekstów na ich temat zdecydowałem się na ten rozmiar i tu pojawiło się „małe ale” a nawet dwa. Dostępność i ceny. W Polsce wciąż był to produkt nowy. Wręcz niszowy. Rynek wtórny nie istniał wcale, ponieważ jedynie niektóre firmy operujące na naszym rynku wprowadziły do oferty rowery z kołami 27.5″. Dopiero chyba od tego roku rozmiar ten staje się nieco bardziej rozpoznawany ale wciąż ciężko chociażby nawet o dętki które do rozmiaru 26cali można kupić praktycznie wszędzie.. biorąc pod uwagę powyższe oraz to że moje poprzednie rowery odmówiły posłuszeństwa wybrałem już nieco popularniejszy rozmiar 29cali w dodatku nie jest on całkiem nowy a jedynie rozszerza parametry koła 28cali. Z kolei na wyprawy, wycieczki i codzienne dojazdy do pracy dokupiłem do niego całe koła 28″ z dynamem w piaście. Jest to wg mnie idealne rozwiązanie gdy nie chcemy kupować kolejnego całego roweru tylko po to by na co dzień jeździć nim do pracy a w weekend wyskoczyć w teren..

Wracając do rozmiaru 26″ to skoro zakładając na obręcz 622mm oponę o wymiarze kolo 1″ otrzymujemy rozmiar 28″ a zakładając 2″ oponę otrzymujemy rozmiar 29″ to czemu przy rozmiarze 26″ czego byśmy nie założyli na tą samą obręcz nazywamy to 26″? Zanim powstała organizacja standaryzująca rozmiary (ETRTO) rozmiarówka była mocno umowna a po tak długim czasie ciężko wyprzeć ze społeczeństwa zakorzenione nawyki oraz nazewnictwo i zastąpić je tymi jednoznacznymi i jednolitymi wprowadzanymi przez nowe rozwiązania standaryzujące .

Należy też krótko omówić problem wzrostu który wg mnie po za skrajnymi przypadkami nie powinien odbijać się na wyborze wielkości koła a bardziej na geometrii ramy bo widziałem nie raz kobiety na 28″ mieszczuchach czy nawet na 29″ góralach i wcale źle to nie wyglądało.. ale właśnie rama ma tu większe znaczenie przy doborze odpowiedniej pozycji niż wielkość koła. Ale dobór rodzaju i rozmiaru ramy to równie skomplikowany temat na który trzeba poświęcić cały oddzielny wpis..

Czyli jak wybrać rozmiar koła?? Przede wszystkim musimy odpowiedzieć sobie do czego tak na prawdę będziemy używać roweru? Jeśli na to pytanie odpowiadasz szczerze i wychodzi na to że dojeżdżasz tylko do pracy i to w dodatku po mieście to wybierz cienką oponę w rozmiarze 28″ bo na takiej będzie Ci najwygodniej poruszać się po gładkich miejskich nawierzchniach. Im więcej masz zamiar się poruszać po za utwardzonymi szlakami tym szerszą oponę z agresywniejszym bieżnikiem należy wybrać ale nie oznacza to wcale konieczności przesiadania się na rowery ‚MTB’ bardziej mówimy tu wciąż o rozmiarze 28′ w wydaniu cross/trekking które całkiem nieźle czują się zarówno w miejskiej dżungli jak i podczas wypadów za miasto.

Wycieczki/wyprawy? Zrobiłem 1700km w drodze nad Balaton na kołach 28×1.5″ o gładkim bieżniku. Na trasie był głównie asfalt w różnym stanie ale bywały leśne drogi, żwir czy nawet piach i wszelkie inne nawierzchnie jakie można sobie wymyślić i praktycznie całość udało się przejechać bez konieczności prowadzenia roweru i to w dodatku z sakwami obciążonymi dziesiątkami kilogramów sprzętu.

No dobra a w góry? W maratonach mtb obserwujemy coraz większy wzrost popularności rozmiarów 29 i 27,5 cala. Skoro profesjanaliści zdecydowali się przesiąść na rowery na kołach w tych rozmiarach może to oznaczać że jest to najlepszy wybór na długie zróżnicowane trasy. Ze statystyczno-technicznej strony koła 29cali będą lepsze na prostych odcinkach daąjcych możliwość utrzymywania tempa. Im więcej wszelkiego rodzaju zakrętów, manewrów i zmian tempa jazdy tym lepsze będą mniejsze, lżejsze i zwrotniejsze koła jak 27,5 czy nawet 26. Pamiętajmy że im koło lżejsze tym łatwiej je rozpędzić i manewrować a koło mniejsze zawsze będzie lżejsze od swojego większego odpowiednika w danej klasie.

O ile nie stać nas na zakup kilku rowerów czy kompletu kół itp ostateczny wybór zawsze będzie kompromisem między aspektami poruszonymi powyżej. Najlepiej byłoby wsiąść i pojeździć na rożnym sprzęcie itp lecz większość nie ma też takich możliwości. Warto popytać wśród znajomych może znajdzie się ktoś kto da się przejechać Wam na swoim sprzęcie żebyście mogli poczuć różnicę. Cześć firm i sklepów udostępnia rowery do testów więc można rozejrzeć się za czymś takim w waszej okolicy. Zawsze lepiej na własnej skórze przekonać się co Wam najlepiej pasuje.

Pozdraviam
Andrzej